"Zawiesili buty na kołku" - sprostowanie - 27.11.2003
W
sprawie zaległości finansowych i pojawiających sie wprasie informacji dotyczących
problemów klubu poprosiłem o wypowiedź samych zawodników: "Owszem zaległości
finansowe są, zarząd ma zobowiązania wobec zawodników z tytułu premii za wygrane
mecze tj. 9 lub 10 zwycięstw i 1 remis tj. ca 15.000,00 zł. Sprawy finansowe
mają być uregulowane do dnia 15.12.2003
taka jest obietnica zarządu. Treningi zostały przerwane, gdyż mogliśmy trenować
na własną rękę, nie otrzymując za to żadnych rekompensat. Jesteśmy tylko ludźmi
więc angażowanie w to własnych środków finansowych (dojazdy na treningi) oraz
czasu który można poświęcić na sprawy rodzinne jak również na dodatkową pracę,
przestało mieć sens i w zwiazku z tym zawiesiliśmy buty na kołkach. A co do
atmosfery to jest niezła, ale w końcu to my ją (czyli zawodnicy) tworzymy. Uważam,
że tylko dzieki nam jest tak jak jest. Obawiam się, że w rundzie wiosennej wyjdzie
to jak klub jest organizacyjnie przygotowany do awansu na wyższy szczebel rozgrywek
[...]. Obawiam się, że koledzy przegrają awans nie na boisku a właśnie za sprawą
niedociągnięć organizacyjnych." - Tomasz Antonik - kapitan.
"Widziałem
już wypowiedź Tomka i mogę potwierdzić, że faktycznie zaległości są. Dokładnie
nie uregulowano wobec nas należności za dziesięć zwycięstw i jeden remis. Jeśli
chodzi o pieniądze należne za treningi to w dniu 26
listopada uregulowano zobowiązania za miesiąc październik. Co
do płatności za miesiąc listopad to decyzją całej drużyny spotykaliśmy się dlatego,
że po prostu lubimy... Niech to pozostanie za cały komentarz. W nawiązaniu do
słów Tomka to jestem również pełen obaw o tzw. sprawy organizacyjne które będą
niemniej istotne niż prezentowana na boisku forma drużyny..." - Łukasz
Gielarowski - bramkarz.
Jak
widać zima może być w klubie gorąca... Miejmy nadzieję, że zarządowi uda się
uregulować wszystkie zaległości i załatwić sprawy organizacyjne. Szansa na powrót
w tym sezonie jest bardzo realna, ale potrzeba zaangażowania nie tylko samych
zawodników...
Autor : ZD