Rozmowa
z trenerem Marianem Ginterem, po meczu z Janiną Libiąż
(24.09.2003):
Na
ten mecz czekaliśmy od początku sezonu. Czy może go Pan ocenić?
Dzisiaj
zagrały dwie wyrównane drużyny, mieliśmy jednak lekką przewagę. Sytuacji bramkowych
mieliśmy więcej, no nie wykorzystanych. W pierwszej połowie zaraz po rozpoczęciu,
w piątej minucie. W drugiej połowie Oczkowski z Kijakiem we dwóch zagrali na
przeciwnika i mogli to wykorzystać. A mecz? Cóż równorzędny z lekką naszą przewagą,
ale jak na gospodarza to powinniśmy troszeczkę mocniej zaatakować. Natomiast
przeciwnik grał z kontry i udało mu się do końca dowieść remis.
W
ostatnich dwóch meczach jakby lekka zadyszka?
Czy zadyszka?
Tam (w Gromcu - DJ) na pewno słabszy mecz. Tutaj natomiast wyrównany mecz obu
drużyn. Przeciwnik przyjeżdża, broni się i gra tylko z kontry. O dzisiejszym
meczu nie powiedział bym o zadyszce tylko o nie wykorzystanych 2,3 sytuacjach.
Natomiast w Gromcu był słabszy mecz.
Dziękuję
za rozmowę.
Rozmawiał
: Daniel Jędruszko